top of page

Ekstremalny spływ Kłodawką. Rzeka pokazała swoje prawdziwe oblicze!

36 minut temu
2 minut(y) czytania
Ekstremalny spływ Kłodawką. Rzeka pokazała swoje prawdziwe oblicze!

Słońce, uśmiechy i świetna atmosfera na starcie. A później trzciny, walka z rzeką i kolejne kilometry do pokonania. Ekstremalny spływ Kłodawką pokazuje, że w Lubuskiem przygoda potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.


Początek był niemal sielankowy. Kłodawka przywitała kajakarzy słońcem, a na twarzach uczestników od pierwszych chwil nie brakowało uśmiechów. Były rozmowy, żarty i dobra energia. Wszystko zapowiadało piękną wodną przygodę.


Ale Kłodawka miała jeszcze coś do powiedzenia.


Od uśmiechów do walki z rzeką


Po pierwszej przerwie i chwili odpoczynku uczestnicy ruszyli dalej. Wtedy rzeka zaczęła pokazywać swoje trudniejsze oblicze. Odcinek porośnięty trzcinami dał kajakarzom solidnie popalić. Tutaj potrzeba było już nie tylko dobrego humoru, ale również cierpliwości, siły i determinacji.


My tym razem nie wsiedliśmy do kajaków. Wybraliśmy inną perspektywę - drona, dzięki któremu możemy pokazać tę niezwykłą wyprawę z góry. Byliśmy na starcie, towarzyszyliśmy uczestnikom na trasie, a teraz ruszamy w stronę mety.


Trochę żal, że tym razem nie płyniemy razem z nimi. Ale Kłodawka jeszcze na nas poczeka.


Będzie kolejna okazja!


Przed kajakarzami kolejne wyzwania


Na uczestników czekają jeszcze kolejne kilometry, co najmniej trzy przenoski kajaków i finał przy dawnym basenie portowym nad Wartą.


To już nie jest zwykła wycieczka po wodzie. To przygoda, w której trzeba liczyć się z przeszkodami, zmęczeniem i niespodziankami. Kto wie, może na ostatnim odcinku przydadzą się nawet latarki czołowe?


My jedziemy na metę, żeby ponownie spotkać uczestników i powitać ich po tej wodnej przeprawie.


Jak zakończy się ta przygoda? Przed kajakarzami jeszcze kilka kilometrów, a Kłodawka nie powiedziała ostatniego słowa.


Jedno jest pewne: w Lubuskiem prawdziwa przygoda zaczyna się tam, gdzie kończy się łatwa droga.


Śledzimy dalszy przebieg ekstremalnego spływu Kłodawką. Ciąg dalszy nastąpi!


Lubuskie Mazury - odkrywaj z nami krainę jezior, rzek i lasów.

Komentarze


bottom of page