top of page

Dyniowy Zakątek Mościczki. To miejsce trzeba zobaczyć tej jesieni

6 godzin temu
2 minut(y) czytania
Dyniowy Zakątek Mościczki. To miejsce trzeba zobaczyć tej jesieni

Są miejsca, które odwiedzasz na chwilę. I są takie, w których od razu wyciągasz telefon, bo niemal każdy kadr wygląda jak gotowa jesienna pocztówka.


Dynie, jesienne dekoracje, drewniane elementy, traktor, mini wiatrak i niezwykła atmosfera sprawiają, że zwykłe gospodarstwo zamienia się jesienią w miejsce, do którego chce się zajrzeć.


Pojechaliśmy zobaczyć dynie. Szybko okazało się, że jest tu znacznie więcej.


Nie jest to zwykłe pole dyniowe


Za Dyniowym Zakątkiem Mościczki stoją Bożena i Mieczysław Karpiakowie, którzy od lat zajmują się uprawą dyń.


Pomysł na stworzenie jesiennego zakątka pojawił się później.


Ludzie zaczęli zatrzymywać się przy polu, robić zdjęcia i pytać o możliwość odwiedzenia miejsca. Z czasem powstała przestrzeń, która z roku na rok przyciąga coraz więcej osób.


Nie wielki park rozrywki. Nie gotowa, bezosobowa atrakcja. Po prostu pomysł, praca i pasja.


Ludzie są tutaj równie ważni jak dynie


Podczas naszej wizyty w Dyniowym Zakątku Mościczki długo rozmawialiśmy z właścicielami o uprawie dyń, historii tego miejsca i o tym, jak zakątek rozwija się z każdym sezonem.


Widać, że to nie jest dla nich tylko jesienna atrakcja.


To kawałek ich życia i codziennej pracy.


W prowadzeniu gospodarstwa i rozwijaniu Dyniowego Zakątka pomaga również córka Alicja. To właśnie rodzinne zaangażowanie nadaje temu miejscu wyjątkowy charakter.


Długa rozmowa przy dyniach była dla nas równie ważną częścią tej wizyty, jak same zdjęcia.


Bo za każdym takim miejscem stoją przede wszystkim ludzie.


Wchodzisz i zaczyna się jesień


Największą siłą Mościczek jest klimat.


Dynie stoją na drewnianych skrzyniach i elementach gospodarstwa. Wokół pojawiają się słomiane dekoracje, jesienne liście, kukurydza i różnego rodzaju ozdoby.


Jest traktor.


Są miejsca przygotowane do zdjęć.


I są oczywiście dynie – w najróżniejszych kształtach, rozmiarach i kolorach.


Dlatego Dyniowy Zakątek Mościczki jest ciekawą propozycją dla każdego, kto szuka jesiennych atrakcji w Lubuskiem.


Miejsce stworzone do zdjęć


Jeśli szukacie miejsca na jesienne zdjęcia w Lubuskiem, Mościczki zdecydowanie warto zapisać.


Kolorowe dynie, drewniane konstrukcje, słoma, liście i jesienne dekoracje tworzą mnóstwo możliwości.


Można zrobić rodzinne zdjęcia, fotografować dzieci, przygotować jesienną sesję albo po prostu wrócić do domu z kilkoma naprawdę dobrymi kadrami.


Nie trzeba niczego specjalnie aranżować. Scenografia już czeka.


A dynie? Trafiły z nami do domu


Z Mościczek nie wróciliśmy tylko ze zdjęciami.


Dostaliśmy również kilka pięknych dyń, które po powrocie stworzyły u nas jesienne ozdoby.


I chyba właśnie w tym jest największy urok takich miejsc.


Przyjeżdżasz zobaczyć, poznajesz ludzi, rozmawiasz, odkrywasz ich historię… a kawałek tego miejsca zabierasz później ze sobą.


Nasze dynie dostały drugie życie jako jesienne dekoracje.


Za ten gest oraz długą, serdeczną rozmowę – po prostu dziękujemy.


Dyniowy Zakątek Mościczki. To miejsce trzeba zobaczyć tej jesieni

Dyniowy Zakątek Mościczki – informacje praktyczne

Mościczki 26A,

66-460 Mościczki, woj. lubuskie


Wstęp wynosi 10 zł, a opłata za zorganizowaną sesję fotograficzną 50 zł.


Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia i informacje organizatorów.


To miejsce trzeba zobaczyć tej jesieni


Nie jest największą atrakcją turystyczną Lubuskiego.


I właśnie dlatego ma swój urok.


Dyniowy Zakątek Mościczki to miejsce stworzone z pomysłu, pracy i pasji.


Jeżeli tej jesieni szukacie dyniowego pola w Lubuskiem, miejsca na rodzinny spacer, jesienne zdjęcia albo po prostu kolorowej miejscówki, którą warto zobaczyć – wpiszcie Mościczki na swoją mapę.


A potem przyjedźcie i przekonajcie się sami.


Bo tej jesieni tego miejsca po prostu nie warto przegapić.


Odkrywamy Lubuskie. Blisko. Prawdziwie. Z pasją.

Komentarze


bottom of page